NIE                  „Wiedzę możemy zdobywać od innych, ale mądrości musimy 

                                                                                                  nauczyć się sami.” – Adam Mickiewicz

dla szczepień!

Wideo - polskie str. 5


Szczepienia – dobrodziejstwo czy zagrożenie? – Justyna Socha & dr Paweł Grzesiowski (17.10.2013)


Szczepionki, firmy farmaceutyczne i naukowcy – Wojciech Cejrowski

Na spotkaniu z Wojciechem Cejrowskim w gliwickim Centrum Handlowym Forum padło także pytanie o szczepionki………………….

Źródło: http://www.youtube.com/watch?v=F_Ibrjc_d5c

Grypa & Szczepienie – dr Ewa Drzewiecka w starciu z prof. Lidią Brydak (12.10.2013)


Szczepienia - legalne czy nielegalne - wywiad z Justyną Sochą (11.10.2013)


Szczepionka przeciw grypie - Justyna Socha kontra prof. Lidia Brydak (10.10.2013)


Szczepienia a sposoby na odporność & Karina Paczkowska (06.10.2013)

Fragment programu „Bez recepty” – „Odporność” – dotyczący profilaktyki szczepień jako jednej z metod uodparniania przeciwko chorobom zakaźnym. Gościem programu była Karina Paczkowska, mama 9-letniej Kalinki i 4-letniego Krzysia, których nie szczepi. Kalinka dostała w swoim życiu tylko jedną szczepionkę, natomiast Krzysiu jest dzieckiem całkowicie nieszczepionym. Sama pani Karina jest osobą nieszczepioną, a jej rodzice są lekarzami i widząc powikłania poszczepienne u swoich małych pacjentów postanowili swojej córki jak i jej 5 braci nie szczepić, gdyż uznali, że powikłania poszczepienne mogłyby wyrządzić więcej szkody u ich dzieci niż same choroby.
Innego zdania jest pani prof. Danuta Kowalczyk (immunolog, pediatra), która wręcz napiętnowuje panią Karinę, uznając, że jej dzieci mają prawo bytowania w społeczeństwie ponieważ reszta populacji jest wyszczepiona używając przy tym ładnie brzmiącego sformułowania „odporność populacyjna”.

Szczepienia – Wojciech Cejrowski walczy o wolność wyboru! (30.09.2013)

Wojciech Cejrowski opublikował na swojej tablicy Facebooka oświadczenie do podpisania przez lekarzy, co wzbudziło wśród mediów i lekarzy duże poruszenie. Cejrowski, który jest za wolnością wyboru uważa, że każdy powinien mieć prawo czy chce szczepić swoje dziecko czy nie mając świadomość, że mogą wystąpić powikłania poszczepienne w tym te najgorsze – śmierć. Osoby, które nie chcą szczepić swoich dzieci bądź mają duże obawy co do bezpieczeństwa szczepień chcą aby lekarz, który chce wykonać szczepienie i przekonuje o jego bezpieczeństwie, podpisał go, a tym samym zobowiązał się, że ponosi pełną odpowiedzialność za wynikłe w przyszłości powikłania poszczepienne, jak również potwierdza pisemnie, że szczepionka jest skuteczna i bezpieczna.

Uszkodzone serduszko Klementynki – powikłanie po szczepieniu (18.09.2013)

Klementynka potrzebuje nowe serduszko - powikłanie po szczepieniu (20.09.2013)

Klementynka to śliczna dziewczynka, którą los już w tak młodym wieku doświadczył straszną chorobą. Mimo, że po narodzinach dostała 10 punktów w skali agar i była zdrowa, po szczepieniu w trzecim miesiącu życia okazało się, że choruje na kardiomiopatie rozstrzeniową, niewydolność serca, jej serduszko bije na 20% a komora jest powiększona 200 razy. Została zgłoszona do pilnego przeszczepu serca, na który z uwagi na brak dawców w Polsce praktycznie nie ma szans i jedyną jej szansą jest operacja za granica - dokładnie w Niemczech.
Koszt takiej operacji to 70 000 Euro.

Darowizny można kierować tutaj:
Fundacja Serce Dziecka
im. Diny Radziwiłłowej
ul. Narbutta 27 lok. 1
02-536 Warszawa
Rachunek do wpłat w złotych ze zbiórki publicznej numer:
02 1160 2202 0000 0001 5118 9430 KONIECZNIE DOPISEK KLEMENTYNA KOWALSKA

Dane do przelewu w euro: 09 1160 2202 0000 0001 2152 1272 - KOD SWIFT: BIGBPLPW z dopiskiem KLEMENTYNA KOWALSKA

Blog: http://pomagamyklementynie.blogspot.fr/p/o-klementynce.html
Grupa wsparcia na FB https://www.facebook.com/groups/440581336054499

Wpis z bloga: "Witam wszystkich. Mam na imię Aneta , jestem mamą Klemesi, tata Sebastian jest obok. Opowiem wam naszą historię. Kowalskiego poznałam z osiem lat temu. Byliśmy znajomymi, znajomość przerodziła się w miłość. Seba od zawsze chciał dziecka ja się wahałam. Długo zastanawiałam się nad kolejną ciążą. Bardzo bałam się o zdrowie dziecka. po konsultacjach z lekarzami podjęłam decyzję. Klemesia jest moim czwartym dzieckiem, Sebastiana pierwszym. Mam troje dorosłych dzieci - Paula 23l, Żanetka 22l i Kacper 17. Dziewczynki maja już swoje dzieci, jestem babcią trojga wnucząt - Oliwunia, Lenusia, Kubusia. Klemesia urodziła się zdrowa, dostała 10 punktów apgar . Przez trzy miesiące nasze dziecko było zdrowe. W kwietniu poszliśmy na szczepienie, została przebadana i zaszczepiona, po kilku minutach zaczęła nam sinieć i nie mogła złapać oddechu. Pod tlenem trafiliśmy na Unię. Tam w przeciągu dwóch godz. zrobili badania i usłyszeliśmy - stan córki jest ciężki. Zapalenie mięśnia sercowego z następstwem kardiomiopatii rozszerzeniowej i niewydolność serca. Szok - co to jest? Tysiące pytań i wciąż jedna odpowiedź - módlcie się... Przez dwa tygodnie nie mogliśmy brać jej na ręce, kąpać, przewijać, nic...tylko siedzieć na krześle i patrzeć w smutne i przerażone oczy i modlić się... Dwa razy miała przetaczaną krew. Żyły miała cienkie jak papier. Spędziliśmy dwa miesiące w szpitalu. Tam ochrzciliśmy Klemesie i dopiero teraz zrozumiałam sakrament chrztu św. Nie zastanawiałam się jak się uczeszę ,w co ubiorę, co podam do jedzenia, nic z tego. Kiedy przyszedł ksiądz Klemesia spała, ubrana w body kupione w ciuchbudzie przez koleżankę, a my rodzice skuleni, zapłakani, w dresach i czuliśmy siłę w chrzcie, która pomaga Klemesi . Pamiętam, że to był wtorek i było bardzo gorąco. Nazwaliśmy naszą córkę KLEMENTYNA JOLANTA MARIA ... wiecie jestem szczęśliwa z Sebą i pragnęłam tylko zdrowego dziecka, modliłam się cała ciąże o jej zdrowie. Jakoś góra zdecydowała inaczej, nie rozumiem tego, ale pokornie to przyjęłam, wiem że jest bardzo chora, wiem że czeka ją dużo cierpień, ale wiem też że nasze dziecko nie umrze i tego jestem pewna. Będąc w szpitalu w Poznaniu usłyszałam, że tylko silnym rodzicom dzieci tak ciężko chorują, bo tylko silni rodzica przetrwają chorobę dziecka. Faktem jest że Klemesia ma zawziętych rodziców, a sama jest niesamowitym indywiduum. Ma ogromną wolę życia. Jest żywym skarbem, wszędobylskim, ale to po ojcu. Jesteśmy trzy miesiące w domu, Klemesia rośnie, przybiera na wadze, jest pogodna i wciąż uśmiechnięta. Ma osiem miesięcy, ale jeszcze sama nie siedzi, jest na to za słaba, to nic cieszymy się że nie przeziębia się. Jesteśmy codziennie na spacerze, poznaje świat, ciekawi ją wszystko, nauczyła się mówić mama i buziunia się jej nie zamyka - to po mamie ."

Rodzice 3-letniego Marcela karani mandatami za nieszczepienie synka (13.09.2013)

Historia rodziny Buganik i ich 3-letniego synka Marcela, który nie ma podstawowych szczepień i dlatego Sanepid z Zielonej Góry nałożył na rodziców nieszczepionego dziecka mandat. Jednak rodzice odwołali się i Naczelny Sąd Administracyjny przyznał im rację – Sanepid nie może karać za niezgłoszenie dziecka do szczepień. Sanepid w Zielonej Górze nie ma zamiaru zrezygnować z dalszego nakładania kar. Rodzice Marcela nie mają zamiaru się poddać i dlatego publicznie apelują do władz o wolność wyboru w sprawie szczepień, o to aby każdy miał prawo wyboru czy chce szczepić swoje dziecko czy też nie.
Rodzice chłopca uważają, że szczepienia są ryzykiem bo zawierają szkodliwą rtęć i mogą wywołać szereg powikłań, więc dlatego swojego synka nie szczepią, a większą wagę przywiązują do zdrowego odżywiania z dużym naciskiem na tran i jajka.

Więcej: http://zielonagora.gazeta.pl/zielonagora/1,35182,14629318,Syna_nie_zaszczepila_na_odre__Sanepid_ukaral__Sad_.html

Sanepid zwróci pieniądze za bezprawnie pobierane grzywny (19.08.2013)

Sanepid nie może karać grzywną rodziców, którzy nie szczepią swoich dzieci. Taki wyrok kilka dni temu wydał Naczelny Sąd Administracyjny i nie oznacza to jednak, że szczepić nie trzeba, tylko tyle, że kary za nieszczepienie może nakładać tylko Wojewoda. Wyrok NSA ma jeszcze inne konsekwencje – rodzice, którzy grzywnę już zapłacili, mogą się teraz ubiegać o jej zwrot od stacji sanitarnych.

- Justyna Socha ma troje dzieci. Dwójki najmłodszych nie szczepiła po tym jak u najstarszego syna po szczepionce wystąpiły powikłania. W Polsce jest około 10.000 rodzin, które są przeciwne obowiązkowym szczepieniom, wiele z nich skupia Stowarzyszenie STOP NOP:
- Justyna Socha (Stowarzyszenie STOP NOP): „Najczęściej przyczyną było bezpośrednie zetknięcie się z problemem powikłań poszczepiennych u swojego dziecka, z problemem zignorowania tego przez lekarzy. Przez to powikłania te nie były prawidłowo leczone. Po takich doświadczeniach rodzice nie podejmują ryzyka dalszego szczepienia.”

- Za nieszczepienie swoich dzieci Justyna Socha została dwa lata temu ukarana grzywną. Jednak Sąd Administracyjny w Poznaniu wtedy ją oddalił. Stwierdził, że to nie sanepid powinien karać. Kilka dni temu taki sam wyrok wydał Naczelny Sąd Administracyjny:
- Justyna Socha (Stowarzyszenie STOP NOP): „Skarga rodziców związana z nałożeniem na nich grzywny za rezygnację ze szczepień została uznana ze względu na błędną właściwość organu egzekucyjnego.”

- Rodzice, którzy zapłacili grzywnę nałożoną przez sanepid, mogą teraz pieniądze odzyskać:
- Andrzej Trybusz (dyrektor Wojewódzkiej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej w Poznaniu): „Inspektorzy sanitarni w tym roku nałożyli 54 grzywny. Część z tych grzywien nie została wyegzekwowana bo rodzice właśnie odwoływali się do sądów. Natomiast w przypadku takim, kiedy ta grzywna została pobrana i rodzice zwrócą się o zwrot tej grzywny……. oczywiście taki zwrot nastąpi.”

- Nie oznacza to jednak, że grzywny nie zapłacą. Będzie ją nakładał Wojewoda, bo obowiązek szczepień wynika z ustawy o chorobach zakaźnych:
- Tomasz Stube (rzecznik wojewody wielkopolskiego): „Te postępowania będą prowadzone tutaj właśnie, w Urzędzie Wojewódzkim na wniosek Powiatowych Stacji Sanitarno-Epidemiologicznych.”

- Rodzice, którzy nie szczepią dzieci, walczą nie tylko o to by nie płacić kar nakładanych przez sanepid, chcą by grzywny były całkowicie zniesione, a tym samym - obowiązkowe szczepienia.
- Justyna Socha (Stowarzyszenie STOP NOP): „Decyzja o zabiegu medycznym nie powinna być podejmowana pod przymusem, po prostu. To jest zbyt poważna sprawa. Przede wszystkim chcemy też żeby Trybunał Konstytucyjny też orzekł czy obowiązek szczepień jest zgodny z Konstytucją.”

- Wysokość grzywny za brak szczepień to kilkaset złotych. Jednak zdarza się, że może ona być nałożona wiele razy na te same osoby. Maksymalnie może ona nawet sięgać 50.000 zł. W Polsce dzieci i młodzież trzeba szczepić m.in. na żółtaczkę typu B, krztusiec, błonicę, tężec, gruźlicę, odrę, świnkę i różyczkę.


Źródło: http://www.tvp.pl/poznan/informacja-i-publicystyka/teleskop/wideo/19082013-godz1830/12146199

Wadliwe szczepionki – Tomasz Pietruszka o szczepieniach (08.2013)

Tomasz Pietruszka - działacz społeczny. Organizator wielu akcji takich jak ReferendumACTA, Obywatele Decydują, ReferendumEuro, STOP Gmo....
zaprasza do oglądania swojego internetowego programu Zakorzeniony.pl , który tym razem jest o wadliwych i wycofanych z obrotu szczepionkach: Euvax B podawany noworodkom, seria UFA 12001 i Tripacel, seria C4007 AK. Szczepionki zostały wycofane z obrotu 18 lipca 2013 roku decyzją Głównego Inspektoratu Farmaceutycznego. Powodem była niehomogeniczność preparatu.

Źródło: http://www.youtube.com/watch?v=mDgJnZBkxUQ

Śmierć 4-miesięcznej Zuzi tydzień po szczepieniu / Uszkodzone serduszko (01.08.2013)

List mamy Zuzi napisany do Stowarzyszenia STOP NOP:

 

"Witam, jestem matką córeczki zaszczepionej szczepionką Euvax B z wycofanej serii. W 1 tydzień po szczepieniu zaczęły się problemy, córka przestawała jeść, zaczynała wymiotować. Zgłaszałam problemy lekarce na rejonie i pielęgniarce środowiskowej, która jeszcze do mnie przychodziła po porodzie - wszyscy pracownicy służby zdrowia mówili mi, że to "niemożliwe żeby było to związane ze szczepionką", wmawiali mi skazę białkową lub mówili, że "mleko z piersi jej nie smakuje". Nikt nie zgłosił tego jako NOP - ja również nie, bo nie zdążyłam. W dwa tygodnie od szczepionki córka trafiła na OIOM z ciężką niewydolnością serca - nie miała siły ssać - dlatego nie jadła! 2,5 miesiąca później zmarła w oczekiwaniu na przeszczep serca, w jeden dzień po skończeniu przez nią 4 miesięcy...
W czasie tej walki o jej zdrowie wielokrotnie kardiolodzy, kardiochirurdzy i inni lekarze ogólni informowali nas, że przyczyną jej stanu może być NOP, ponieważ mieli już tak ciężkie przypadki po szczepieniach - jednak nie mogą tego udowodnić. Zuzia miała wykonane wszelkie badania wykluczające wrodzone wady serca oraz wady spowodowane zapaleniem mięśnia sercowego - wszystko wskazywało na to, że w przeciągu 2 tygodni ze zdrowego dzieciątka, które po urodzeniu miało skalę Apgar 10/10 pkt zapadła na śmiertelną chorobę serca!
Czy nie ma w Polsce sprawiedliwości, czy rzeczywiście można legalnie pod egidą prawa, w myśl obowiązkowych szczepień mordować dzieci i być bezkarnym???
BŁAGAM O POMOC W WYTYCZENIU SPRAWIEDLIWOŚCI, KTOŚ MUSI ZA TO ODPOWIADAĆ, JAK DŁUGO POLSKIE DZIECI BĘDĄ POLIGONEM DOŚWIADCZALNYM KONCERNÓW FARMACEUTYCZNYCH!!!!"

Źródło: http://www.tvp.pl/lodz/informacja/lwd/wideo/01082013-1830/11963097


Szczepionki - groźne i niebezpieczne – historia Ksawiera i Juliana (29.07.2013)

Główny Inspektorat Farmaceutyczny wycofał w czwartek 18 lipca z obrotu Euvax B podawany noworodkom, seria UFA 12001 i Tripacel, seria C4007 AK. Powodem jest niehomogeniczność. Szczepionki były podawane dzieciom co najmniej od 11.2012 r.

Skrót materiału:

Kiedy w zeszłym tygodniu Monika Kaźmierczyk usłyszała informację o wycofaniu z obiegu serii szczepionek Euvax B i Tripacel, wpadła w panikę. Jej półroczny synek Julian dostał obie obowiązkowe szczepionki, po których pani Monika zaobserwowała problemy skórne i zmniejszone napięcie mięśniowe u synka.
- Stwierdziłam, że to co dzieje się z moim dzieckiem może być po szczepionce – mówi Monika Kaźmierczyk której syn został zaszczepiony szczepionkami z wycofanej serii. Decyzja o wycofaniu szczepionek zapadła po tym, jak pielęgniarki z jednej z przychodni zgłosiły zmiany w wyglądzie kilku fiolek. Urzędnicy uspokajają rodziców.

- Może to zabrzmi paradoksalnie, ale wycofaliśmy tylko ze względu na zmieniony wygląd, a nie doniesienia o działaniach niepożądanych – mówi Zofia Ulz, Główny Inspektor Farmaceutyczny.

- Rodzice dzieci, którym podano te szczepionki powinni czuć się bezpiecznie, bo one zostały przebadane i spełniały wymagania jakości bezpieczeństwa, i skuteczności – mówi Ewa Augustynowicz z Narodowego Instytutu Zdrowia Publicznego.

W te zapewnienia nie wierzą jednak państwo Kocięccy z Gliwic. Ich synowi zaraz po urodzeniu podano szczepionkę Euvax z poprzedniej serii, która także została wycofana.

- Dziecko, które się rodzi o 18 po ciężkim porodzie, okazuje się dopiero przy wypisie, że miał wrodzone zapalenie płuc, a oni o 20 mu dali w inkubatorze, w takim stanie szczepionkę. Nie czekając na żadne wyniki badań i nie pytając nas o zdanie - mówi Arkadiusz Kocięcki ojciec Ksawiera.

Kilka godzin po podaniu szczepionki u Ksawiera wystąpiły drgawki, potem padaczka. Rodzice byli przerażeni.

- Nikt nie widzi związku stanu Ksawiera z podaniem szczepionki, chociaż nie wiadomo skąd ta padaczka jest. Mamy wpisane w książeczkę encefalopatię kryptogenną, czyli nieznanego pochodzenia – mówi pani Agnieszka, matka Ksawiera.

Dzisiaj Ksawier ma pięć lat. Jest niepełnosprawny. Jego rodzicom trudno się z tym pogodzić.

- Ksawier jest opóźniony psychoruchowo, jest na etapie rocznego dziecka. W tej chwili nie wstaje, nie potrafi chodzić, nie potrafi mówić – mówi pani Agnieszka.

Pani Agnieszka złożyła do sanepidu skargę na lekarkę, która podała Ksawierowi szczepionkę. Liczyła na wyjaśnienie sprawy.

- Pani doktor stwierdziła, że to jest tylko związek czasowy, nie ma to żadnego związku ze szczepionką i ten inspektor poinformował mnie, przysłał mi pismo, że tylko lekarz może rozpoznać odczyn poszczepienny, a skoro nie rozpoznał, to on nie istnieje – mówi pani Agnieszka.

Rodzice Ksawiera złożyli zawiadomienie do prokuratury. Czekają na decyzję organów ścigania.

- Według mnie, to był błąd w sztuce powinno się robić badania, czy dziecko jest zdrowe. Chcę szczepionkę proszę - bardzo, a nie jakieś kary nakładać na rodziców. Nie wiem, czy jeszcze w jakimś kraju tak jest. Dziecko się rodzi zabierają matce, szczepionkę podają i do widzenia, a co się potem dzieje, rodzic ma się martwić, żeby środki zebrać na leczenie dziecka - mówi pan Arkadiusz.

Źródło: http://www.interwencja.polsat.pl/Interwencja__Oficjalna_Strona_Internetowa_Programu_INTERWENCJA,5781/Archiwum,5794/News,6271/index.html#1321776

Wystąpienie Justyny Socha ze STOP NOP na posiedzeniu Komisji Zdrowia (25.07.2013)

Szanowna Komisjo, Panie Przewodniczący,
w nawiązaniu do Dezyderatu nr 2 skierowanego przez Komisję Zdrowia do Ministerstwa Zdrowia chcemy podzielić się z Państwem istotnymi uwagami w imieniu pacjentów, których prawa są w Polsce powszechnie łamane. W 16 krajach europejskich szczepienia są dobrowolne, w 13 od wielu lat jest system odszkodowań. Ogólnopolskie Stowarzyszenie Wiedzy o Szczepieniach STOP NOP, które reprezentuję oraz 10 000 osób, które poparły naszą petycję opublikowaną na stronie petycje.pl/7000, żądamy:

1. Natychmiastowego wstrzymania i uznania za bezprawne wszelkich restrykcji wobec rodziców, którzy kierując się dobrem swoich dzieci podejmują suwerenne decyzje odnośnie tego, czy, kiedy i jakie szczepionki będą podane ich dzieciom.
2. Wprowadzenia jasnych zapisów w dokumentach prawnych, respektujących prawo rodziców do odmowy szczepienia swoich dzieci
3. Usprawnienia systemu identyfikacji, kontroli i leczenia niepożądanych odczynów poszczepiennych (w skrócie NOP).
4. Utworzenia specjalnego funduszu odszkodowań dla osób dotkniętych trwałym uszczerbkiem na zdrowiu lub utratą bliskich wskutek wystąpienia powikłań poszczepiennych.

Postulaty te przekazaliśmy dwa lata temu w Ministerstwie Zdrowia, a w tym roku rozesłaliśmy do instytucji odpowiedzialnych za system szczepień w Polsce oraz członków Pediatrycznego Zespołu Ekspertów ds. Programu Szczepień Ochronnych z prośbą o odniesienie się do nich i rozpoczęcie dialogu. Na razie bez żadnego skutku.

Palącą potrzebę zmian dotyczących systemu szczepień w Polsce można uzasadnić przykładem z ostatnich dni, kiedy to 18 lipca 2013 r. Główny Inspektorat Farmaceutyczny wycofał w trybie pilnym dwie serie szczepionek: - Euvax B, szczepionkę przeciwko wirusowemu zapaleniu wątroby typu B – numer serii UFA 12001, oraz - Tripacel, szczepionkę przeciwko błonicy, tężcowi, krztuścowi - numer serii C4007 AK. Według zgłoszeń, które dotarły do naszego stowarzyszenia ww. szczepionki były podawane dzieciom co najmniej od września 2012 r. Wg decyzji GIF Szczepionki wycofane zostały z obrotu na terenie całego kraju ze względu na niespełnienie wymagań i niehomogenność oraz ponieważ, cytuję decyzję: „dalsza obecność produktu może stanowić zagrożenie dla zdrowia i życia ludzkiego”. W związku z tym ze Stowarzyszeniem STOP NOP skontaktowało się ok. 100 osób, których dzieci były szczepione wycofanymi seriami. Połowa z nich zaobserwowała u swoich dzieci poważne problemy zdrowotne (zapalenia oskrzeli, problemy skórne, problemy jelitowe a także objawy ze strony układu nerwowego – drżenie kończyn, drgawki, obniżenie napięcia mięśniowego oraz bezdechy, tachykardię oraz jeden przypadek śmierci). Ani jeden z tych przypadków nie został zgłoszony przez lekarza jako tzw. niepożądany odczyn poszczepienny, co jest przecież ustawowym obowiązkiem lekarza zagrożonym karą grzywny. Niepokoi nas duża liczba tych przypadków w stosunkowo niewielkiej grupie osób. Szokujące jest również, że nikt nie monitoruje stanu zdrowia dzieci zaszczepionych wycofaną serią. Dwa miesiące temu zadaliśmy pytanie dotyczące wycofanej szczepionki, w której stwierdzono obecność szkła, pisząc do Ministerstwa Zdrowia i uzyskaliśmy odpowiedź, że nie ma potrzeby monitorowania zdrowia takich dzieci, bo jest system NOP. System, który nie działa wg relacji setek rodziców, którzy kontaktują się naszym stowarzyszeniem i niejednokrotnie aktywnie zabiegali o zgłoszenie NOP przez lekarza – bez skutku. Dr med. Ernest Kuchar z Kliniki Pediatrii i Chorób Zakaźnych Akademii Medycznej we Wrocławiu odpowiedział na portalu Medycyna Praktyczna na pytanie jednego z rodziców dot. systemu NOP: "Ma Pani całkowitą rację, że w interesie nas wszystkich leży zgłaszanie niepożądanych działań leków i szczepionek. Bezpieczeństwo stosowania szczepień zwiększa dzięki stałemu monitorowaniu. (…) Zgodnie z obowiązującymi regulacjami prawnymi niepożądanym odczynem poszczepiennym (NOP) jest każde zaburzenie stanu zdrowia, jakie występuje po szczepieniu; czyli wystarczy że, zdarzenie zdrowotne jest czasowo związane ze szczepieniem. (…) W uproszczeniu każdy objaw, który wystąpi w ciągu 4 tygodni po szczepieniu powinien zostać uznany za NOP.” Powtarzam - system NOP nie działa co naraża szczepione dzieci na niebezpieczeństwo, szczególnie w sytuacji gdy były szczepione wycofaną serią szczepionki! Ponieważ większość tych dzieci była w okresie noworodkowym gdy wystąpiły problemy zdrowotne warto wspomnieć o powszechnym łamaniu praw małych pacjentów na oddziałach położniczych gdzie szczepi się dzieci bez wiedzy i obecności rodziców oraz bez uzyskania tzw. świadomej zgody ustawowego opiekuna dziecka. Szczepienia są więc wykonywane nielegalnie!
Instytucjom, które powinny być odpowiedzialne za obecną sytuację związaną z brakiem monitorowania stanu zdrowia dzieci szczepionych wycofanymi seriami (czyli GIF, GIS, MZ, UDRL i PZH) zadaliśmy następujące pytania:
1. Co mają zrobić rodzice zaszczepionego wycofaną serią szczepionki dziecka, u którego wystąpiły problemy zdrowotne?
2. Co ma zrobić rodzic, gdy lekarz odmawia zgłoszenia powikłania (jako niepożądany odczyn poszczepienny / powikłanie po podaniu wadliwej szczepionki)?
3. Jakie potwierdzenie tego zgłoszenia powinni otrzymać opiekunowie prawni dziecka?
4. Jakie niepożądane objawy mogą wystąpić po podaniu niehomogennej szczepionki?
5. Jakie problemy zdrowotne mogą wystąpić w terminie późniejszym?
6. Kto za to odpowiada i powinien wypłacić odszkodowanie, gdy zostanie udowodniony związek przyczynowy problemów zdrowotnych z podaniem szczepionki?
7. Jakie działania powinny zostać podjęte i przez kogo, gdy dziecko otrzyma wycofaną serię po dacie wycofania (18 lipca 2013 r.) ?
8. Jakie dokładnie okoliczności towarzyszyły decyzji o wycofaniu tej serii szczepionek?
9. Jakie podstawy prawne regulują procedury w sytuacji wycofania szczepionki?
10. W jaki sposób jest monitorowany stan zdrowia dzieci szczepionych wycofaną serią szczepionki?
Do dzisiaj, Stowarzyszenie nie uzyskało satysfakcjonujących odpowiedzi na ww. pytania, mimo rozmów telefonicznych i wysłanych drogą elektroniczną pism. Rozszerzanie kalendarza szczepień o następne obowiązkowe (w Polsce przymusowe) szczepionki bez rozwiązania sygnalizowanych przez nas problemów, czyli likwidacji anachronicznego przymusu administracyjnego, niejasnych przepisów prawnych, utworzenia prawidłowo działającego systemu monitorowania powikłań poszczepiennych i systemu odszkodowań dla ofiar szczepień, to narażanie zdrowia dzieci i działanie wbrew prawom pacjenta i prawom konstytucyjnym każdego obywatela!"

Źródło: (cała transmisja) http://www.sejm.gov.pl/sejm7.nsf/transmisje.xsp?unid=569B55F7BB2099C1C1257BAA003F24ED
Darmowe strony internetowe dla każdego